piątek, 13 kwietnia 2012

Dzień 9- Znak Zapytania

Mój najdroższy Wariacie!
Dowiedzieliśmy się dziś, że nie potrafimy korzystać z pełni Życia. Nic dziwnego, skoro nasz profesor odszedł. Przepełnia Mnie Pustka. Nikt dookoła nie jest w stanie zrozumieć moich uczuć. Spotkała nas Pani Kara i stwierdziła, że należy pociągnąć nas do odpowiedzialności za niespełnianie swoich obowiązków, wynikających z tytułu bycia Innym. Alienacja to jedyne, co nam pozostało. Wciąż toczy się we mnie wewnętrzna walka: Serce przeciwstawia się Zdrowemu Rozsądkowi. Mimo wszystko udało mi się odzyskać Nadzieję. Wierzę, że będzie lepiej, choć wciąż mi nie odpowiadasz. Chwilami zastanawiam się, czy w ogóle istniejesz, czy też po prostu jesteś Tworem mojej Wyobraźni. Pragnę schronienia, jakiegoś pancerza, który odizolowałby mnie od Krzywd, jakich mogłabym doznać ze strony naszych Oprawców, bo oni wciąż się nie poddają. Może Radość nie chce nas znaleźć? Może my mamy Pecha... Tak, on nas prześladuje!!! Teraz już wiem! Musimy go zwalczyć! Tylko jak?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz